Adrian Uljasz
Niemieccy luteranie na Lubelszczyźnie. Parafia Ewangelicko – Augsburska
w Cycowie w latach 1924 – 1940 [1]
Artykuł opublikowany w podziale na dwa odcinki w piśmie „Słowo i Myśl” 2009, nr 3 i 4 (Poznań)
W „Słowie i Myśli” były publikowane artykuły na temat przeszłości ewangelicyzmu na ziemiach polskich dotyczące dziejów polskich wspólnot ewangelickich i ewangelików Polaków, niewiele jednak dotąd pisano na temat społeczności luteran należących do mniejszości niemieckiej. Zajmujący temat badawczy stanowią dzieje niemieckich parafii ewangelicko - augsburskich, jakie działały na terenie II RP. Jedna z nich to zbór luterański istniejący w latach 1924 – 1940 w Cycowie na Lubelszczyźnie.
Wieś Cyców jest położona w województwie lubelskim i powiecie Łęczna. W latach 1975 – 1998 należała administracyjnie do województwa chełmskiego. Znajduje się w odległości około 40 kilometrów od Lublina i ma dobre połączenie komunikacyjne z miastem wojewódzkim.
Kolonia niemiecka w Cycowie powstała najprawdopodobniej w XIX w. Niemieccy osadnicy z Cycowa mieli własne życie społeczne, w tym religijne, jeszcze przed powstaniem parafii. Dzieci narodowości niemieckiej od momentu przybycia kolonistów korzystały z nauki w języku ojczystym we własnej szkole. Nauka odbywała się w lokalu szkoły ewangelickiej, znajdującym się w jednym budynku z kościołem luterańskim. Szkoła była własnością kolonistów wsi i kolonii Cyców. Szkoły niemieckie funkcjonowały też w innych miejscowościach gminy zamieszkanych przez Niemców. Po I wojnie światowej w niedalekiej Malinówce powstała szkoła niemiecka działająca w domu pastora przy kościele. Osadnicy zostali ewakuowani w czasie wojny 1920 r., a gdy wrócili pastor Rasnagiel przez rok uczył dzieci niemieckie po niemiecku. Po odparciu bolszewików i wytyczeniu granicy na wschodzie dzieci wyznania ewangelickiego kształciły się w koedukacyjnej szkole międzywyznaniowej. Oddzielnie uczono tylko religii, podobnie jak w przypadku pozostałych nacji i wyznań. W 1920 r. 65 % uczniów szkoły w Cycowie, skupiającej 172 dzieci, reprezentowało narodowość niemiecką, 20 % polską, a pozostałe ukraińską i żydowską. [2] Według spisu powszechnego z 1921 r. w gminie Cyców mieszkało 1581 ewangelików i 1443 Niemców. [3]
1 czerwca 1924 r. w środowisku, którego tak dużą część stanowili niemieccy ewangelicy, powstała parafia ewangelicko – augsburska. 28 września w Cycowie odbyło się zgromadzenie nowo utworzonego zboru, ogłaszane wcześniej trzykrotnie w kantoratach należących do parafii. Wśród uczestników byli biskup diecezji warszawskiej i zarazem proboszcz zboru w Lublinie ks. Aleksander Schoeneich, administrator parafii chełmskiej ks. Teodor Bergmann oraz administrator zboru cycowskiego ks. Antoni Rutkowski. Na ogólnym zgromadzeniu zboru przebiegającym po nabożeństwie parafia zobowiązała się w myśl uchwały zgromadzenia z 1 czerwca płacić pastorowi pensję 150 zł. z góry miesięcznie i oddać mu do użytku 8 morgów ziemi będącej własnością zboru lubelskiego. 4 z 8 morgów zostały przeznaczone dla księdza pastora, a 4 dla kantora. Jako wyrównanie za połowę należnej ziemi zobowiązano się płacić pastorowi pensję w z góry płatnych ratach miesięcznych po 250 zł. Kantorowi przyznano 80 zł. miesięcznej pensji. Zgromadzenie uchwaliło wybudować plebanię oraz budynek gospodarczy i studnię przy plebanii. Kolegium kościelne upoważniono do opracowania kosztorysu i ściągnięcia od parafian podatku oraz powołania do pomocy komitetu budowlanego. Następnie przeprowadzono wybory pierwszego składu kościelnego. Wszystkie uchwały przeszły znaczną większością głosów. [4] Głosami 28 wyborców wybrano kolegium kościelne. [5]
Proboszcz Antoni Rutkowski urodził się w 1865 r. Został ordynowany w roku 1889. Pracował jako wikariusz w parafii w Łodzi, a w latach 1891 – 1924 był proboszczem w Dąbiu. [6] Należał do Stowarzyszenia Księży Kościoła Ewangelicko – Augsburskiego w Polsce.[7] Sprawując posługę duszpasterską w parafii wchodzącej do polskiego Kościoła Ewangelicko – Augsburskiego, mającej zdecydowanie niemieckie oblicze etniczne był w trudnej sytuacji politycznej. Dowód stanowi pismo okólne wysłane m.in. do księdza Rutkowskiego z Konsystorza w 1926 r., w którym ks. superintendent Juliusz Bursche zapytywał w związku z pismem z Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, ile głównych nabożeństw niedzielnych w języku polskim odbywa się w powierzonej mu parafii, ilu zbór skupia w przybliżeniu Polaków, a ilu Niemców oraz do jakiej narodowości proboszcz zalicza siebie samego. [8] Od 1 grudnia 1925 r. ks. Rutkowski łączył czasowo funkcję pastora w Cycowie z obowiązkami proboszcza administratora parafii ewangelicko – augsburskiej w Chełmie z siedzibą w Kamieniu.[9]
Do nowo utworzonej parafii cycowskiej weszło 14 miejscowości należących wcześniej do zboru luterańskiego w Lublinie i 13 z parafii ewangelicko – augsburskiej w Chełmie z siedzibą w Kamieniu. Do wspólnoty lubelskiej należeli przed założeniem nowego zboru ewangeliccy mieszkańcy Cycowa, Ludwinowa, Stręczyna Nowego, Barek (wieś Barki), Janowic Marynki (Janowice Marynka), Stefanowa, Bogdanki, Zaróbki – Nadrybia, Woli Korybutowej, Bekieszy, Malinówki, Kobyłek, Rozpłucia i Jagodna. Ze zboru chełmskiego do cycowskiego przeszli parafianie z Wojciechowa, Kulczyna, Ujazdowa, Dubeczna, Wytyczna, Załucza, Michelsdorfu (Michałowa), Dębowca – Zabrodzia, Nowiny, Marianki, Skorodnicy, Wandy Bachus i Władysławowa. Wymienione miejscowości leżały na terenach powiatów Lublin, Lubartów, Chełm i Włodawa oraz gmin Cyców, Siedliszcze, Olchowiec, Brzeziny, Wola Wereszczyńska, Hańsk, Kulczyn i Turno. [10] Od członków zboru mieszkających w poszczególnych miejscowościach pobierano podatek na rzecz parafii Cyców i Konsystorza Ewangelicko – Augsburskiego RP w Warszawie. Jednym z dowodów jest pismo z 20 czerwca 1925 r., w którym kolegium kościelne z Cycowa informowało konsystorz, że od parafian należących poprzednio do zboru chełmskiego z siedzibą w Kamieniu i lubelskiego została pobrana na rzecz parafii w Cycowie za drugie półrocze składka kościelna za 1924 r. Niektóre wsie, jak Nowina, Władysławów, zapłaciły coroczną składkę w Kamieniu, a inne, jak Marianka i Ujazdów - w Cycowie, w związku z czym parafii cycowskiej należał się zwrot odpowiedniej kwoty. Kolegium oświadczało też, że już zażądało zwrotu jednego funta żyta od wszystkich morgów ze starostwa włodawskiego. Podkreślano, iż parafia cycowska może się rozliczyć z chełmską dopiero po utrzymaniu dokładnego rachunku od kolegium kościelnego w Kamieniu. [11]
W pierwszym okresie istnienia parafii w Cycowie doszło do sporu władz zboru z parafianami z kantoratu Dubeczno gminy Hańsk powiatu włodawskiego pragnącymi należeć do zboru chełmskiego. Świadczy o tym pismo z Konsystorza do Dozoru Kantorackiego w Dubecznie, podpisane przez ks. Burschego, datowane na 8 października 1924, będące odpowiedzią na list z 21 września, w którym tłumaczono, iż „Utworzenie parafii ewangelicko – augsburskiej w Cycowie było naglącą koniecznością, a to z tego względu, ponieważ dotychczasowa parafia chełmska, a zarówno i lubelska, były zbyt wielkie, aby księża pastorowie mogli należycie pełnić służbę duszpasterską w tych parafiach. Oddalenie niektórych kantoratów od kościołów było tak znaczne, że księża pastorowie mogli bardzo rzadko kantoraty te odwiedzać, a wielu parafian nigdy w kościele parafialnym nie bywało. Przy tworzeniu więc nowej parafii w Cycowie brano pod uwagę, żeby do parafii tej były włączone kantoraty, które są najbardziej oddalone od Kamienia i Lublina, a natomiast zgrupowane są dokoła Cycowa. W liczbie tych kantoratów znajduje się Dubeczno, z którego do Cycowa jest tylko 20 wiorst, gdy tymczasem do Kamienia jest wiorst przeszło 40. Z tych przeto powodów i ze względu na dobro parafian w Dubecznie Konsystorz nie może pozostawić ich przy dawnej parafii chełmskiej, uważając należenie ich do Cycowa za jedynie wskazane”. [12] 18 stycznia 1925 r. na ogólnym zebraniu członków kantoratu w Dubecznie ponownie opowiedziano się za powrotem do parafii chełmskiej, a protokół obrad zgromadzenia wysłano do konsystorza. W odpowiedzi na ten wniosek powołano się na decyzję plenarnego posiedzenia konsystorza z 5 lutego 1924 i przypomniano własne pismo z 8 października 1924 r., rozstrzygając, że kantorat Dubeczno pozostanie w składzie parafii cycowskiej, a co za tym idzie, czynności religijne w kantoracie będzie wykonywał pastor z Cycowa. [13] Inny kantorat wchodzący do parafii w Cycowie znajdował się w Zaróbce. 5 sierpnia 1926 z Konsystorza wysłano list do ks. Rutkowskiego, podpisany przez jednego z tego organu, K. Littera, zwracając się do proboszcza o opinię w sprawie mianowanie Otto Gefreitera na stanowisko kantora w Zaróbce. [14] 16 września z Konsystorza pisano do pastora w Cycowie w nawiązaniu do raportu od niego datowanego na 9 sierpnia, iż Konsystorz „w zasadzie nie znajduje przeszkód do powierzenia czynności kantorskich w Zaróbce byłemu kantorowi Ottonowi Gefreiterowi”. Dodawano, że o mianowanie p. Gefreitera swoim kantorem wnioskował też kantorat w Tomaszówku parafii chełmskiej. [15]
W 1926 r. w parafii w Cycowie budowano plebanię i zabudowania gospodarcze. To najprawdopodobniej w związku z planowanymi nakładami finansowymi kolegium kościelne zwróciło się 30 października 1925 do Konsystorza o tymczasowe zaniechanie pobierania od zboru cycowskiego 10 % składki posiłkowej do ogólnej kasy kościelnej. Biskup Bursche odpowiedział w imieniu Konsystorza, że jest to niemożliwe, bowiem potrzeby Kościoła są wielkie i dlatego każda parafia jest obowiązana brać udział w realizacji ogólnych celów Kościoła. Dodawał, iż „Zresztą składka na ten cel od parafii cycowskiej nie przedstawia znów tak wielkiej sumy”. [16] Po stosunkowo krótkim czasie konsystorz poszedł na ustępstwo, odnosząc się pozytywnie do tłumaczeń z raportu kolegium kościelnego z 20 stycznia 1926 i zgadzając się 28 stycznia na zredukowanie na razie należnej opłaty z 10 % do 5 % składki posiłkowej z zastrzeżeniem, że te 5 % będą zapłacone do 15 lutego bieżącego roku. [17] Dzięki temu ustępstwu w parafii można było wykonać planowane prace.
Oprócz wybudowania plebanii i budynków gospodarczych projektowano budowę domu modlitwy w kolonii Ujazdów. 14 czerwca 1926 superintendent Bursche pisał w odpowiedzi na raport ks. Rutkowskiego z 14 czerwca, że p. August Balt będący ofiarodawcą placu, na którym ma stanąć przyszły dom modlitwy, musi dokonać darowizny na rzecz parafii cycowskiej aktem notarialnym, a wypis aktu przedstawić Konsystorzowi, aby Konsystorz mógł podjąć zabiegi o zatwierdzenie darowizny w Ministerstwie Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego. [18]
Prace w Cycowie trwały od lata 1926 r. 19 czerwca w kolonii Małkowie gminy Cyców upoważnieni członkowie kolegium kościelnego Jakub Müller, Leonard Teras i Bolesław Faron zawarli kontrakt z Adolfem Riemerem zamieszkałym w Małkowie, w którym rzemieślnik zobowiązał się wystawić budynek gospodarczy przy kościele ewangelicko – augsburskim w Cycowie, składający się ze stajni i stodoły ogólnej długości 24, a szerokości 9 łokci, przy czym stajnia miała zostać wybudowana z trzechcalowych tarcic i mieć wymiary 10 łokci długości oraz 9 łokci szerokości oraz być podzielona na 3 przedziały. Druga połowa budynku gospodarczego, stodoła, miała się składać z toku ( 6 łokci na 9 łokci) i zapola (8 łokci na 9) i z sygli bez obitych deskami ścian. A. Riemer zobowiązał się zabić oba szczyty calowymi deskami, a dach łatami. Po obu stronach dachu miały być przybite deski szturmowe. Kolegium zobowiązało się zapłacić wykonawcy za wybudowanie budynku 1100 zł., z czego A. Riemer otrzymał 200 zł. przy zawarciu umowy, a resztę miano mu wypłacać w możliwie krótkim czasie po wykończeniu pracy według kontraktu. [19] 16 lipca Riemer otrzymał 100 zł. na poczet realizacji umowy. [20] Odbiór kolejnych 100 zł. pokwitował 22 lipca. [21] Prace przy budynku plebanii wykonywał inny zleceniobiorca, majster Adolf Molketin. 22 lipca otrzymał z kasy parafialnej 30 zł. na poczet zapłaty. [22] 1 sierpnia pobrał 70 zł. w związku z bieleniem i malowaniem ścian wewnątrz plebanii. [23] 16 sierpnia inny rzemieślnik, Leon Teuz, pobrał 40 zł. za krycie stodoły przy kościele. [24] Pod koniec miesiąca zapłacono A. Molketinowi 100 zł. na poczet wykończenia plebanii przy kościele ewangelicko – augsburskim w Cycowie. [25] 31 sierpnia majster Molketin dostał za tę pracę 10 zł. Następnego dnia A. Riemer pokwitował odbiór zaliczki w kwocie 100 zł. za budowę stodoły dla kantora parafialnego. [26] Usługi przy pracach budowlanych świadczył też Gottlieb Werner, który 9 września poświadczył, że zapłacono mu 4 zł. za dostarczenie pół metra desek ze składu „Olchowiec” potrzebnych do wykończenia plebanii ewangelickiej w Cycowie. [27] Po pięciu dniach A. Riemer odebrał z kasy parafialnej 300 zł. jako resztę należności za wykończenie stodoły przy kościele. [28] Prace remontowo - budowlane wykonywano też w budynku domu parafialnego. 16 września A. Molketin pobrał 10 zł. za bielenie i malowanie sali konfirmacyjnej. [29] Konsekwentnie kontynuowano roboty przy zabudowaniach gospodarczych i gromadzono potrzebne materiały budowlane. 20 października zapłacono 10 zł. za wynajęcie furmanki do Wytyczna, niezbędnej do wyjazdu po deski w celu wykończenia budynków gospodarczych przy kościele. [30] 31 października L. Teuz dostał 7 zł. za jedną furmankę z deskami ze stacji Trawniki do obicia stodoły kantora. [31] W tym samym dniu Teuz otrzymał 50 zł. za 14 i pół metra słomy do pokrycia stodoły dla kantora. [32] W grudniu wykańczano prace i regulowano ostatnie należności. 10 grudnia zapłacono majstrowi Molketinowi 120 zł. za przełożenie dachu na plebanii dokonane w jesieni 1926 r. [33] Na krótko przed świętami Bożego Narodzenia, 20 grudnia, wypłacono 30 zł. za oszalowanie przykościelnych stodół i wykonanie dużych drzwi do nowej stajni. [34] 30 grudnia A. Molketin odebrał 20 zł. za wystawienie kuchni w mieszkaniu stróża kościelnego [35] oraz 30 zł. jako resztę zapłaty za wystawienie przedsionka z frontu plebanii. [36] W grudniu pokwitował też odbiór 21 zł. za wykończenie plebanii. [37]
Wielkie znaczenie dla życia religijnego zboru miał sprawy związane z dozorem nad cmentarzami i domami modlitwy. Opiekę nad obiektami sprawowali członkowie dozorów pochodzący z wyboru. 13 maja 1926 na walnym zgromadzeniu stowarzyszenia kantorackiego w Dubecznie wybrano dozór domu modlitwy i cmentarza w osobach Ferdynanda Dregera, Fryderyka Ligenhagela i Karola Witkowskiego. [38] 23 sierpnia takie samo zgromadzenie odbyło się w Nowym Stręczynie, gdzie wyłoniono spośród parafian na członków dozoru cmentarzowego trzech miejscowych rolników: Emila Klatt, Augusta Werenberga i Augusta Arndt. [39] 6 października w Bekieszy gminy Olchowiec powiatu chełmskiego wybrano na członków dozoru cmentarza i domu modlitwy mieszkańców Bekieszy Wilhelma Schiewe, Ludwika Hargela i Michała Bauma oraz mieszkańców Ludwinowa Adolfa Tarona i Emila Schmidke. Uchwalono, że zostanie przeprowadzona reperacja dachu domu modlitwy. [40] 17 października w Malinówce położonej w gminie Brzeziny starostwa lubelskiego mieszkańcy wsi Malinówka, Borki i Jasieniec wyznania ewangelicko – augsburskiego jednogłośnie mianowali w wyborach na nowych członków dozoru cmentarza i domu modlitwy Michała Hoffmana i Bogumiła Tiela z Malinówki, a także Karola Wodzińskiego z Jasieńca. [41] Sprawami związanymi z pochówkiem zmarłych zajmowano się też na walnym zebraniu zgromadzenia kantoralnego w Dubecznie 20 marca 1927 r. Rozważano kwestię „uporządkowania pogrzebień baptistkich zwłoków” [pochówków baptystów] na dubeczańskim cmentarzu luterańskim. Uczestnicy postanowili, że od baptystów będą pobierane następujące opłaty: po 25 zł. za grób dla osoby do lat 12 i po 25 zł. za grób zmarłego powyżej tego wieku. W protokole zaznaczono nietolerancyjnie: „Zwłoki baptistkie mają być pogrzebane bez kazania i śpiewu na cmentarzu, w przeciwnym razie dozór domu modlitwy i cmentarza obowiązany jest cmentarz nasz baptistom zamknąć”. [42] 24 kwietnia 1927 w Woli Korybutowej gminy Siedliszcze powiatu chełmskiego uczestnicy walnego zebrania wybrali dozór cmentarza i domu modlitwy w osobach Ludwika Sobsteta, Adolfa Elke i Wilhelma Henke. [43] Zebrania, na których wybierano członków dozorów cmentarzy i kaplic odbywały się pod przewodnictwem pastora Rutkowskiego. Członkowie dozorów mogli zostać odwołani ze stanowiska, np. w maju 1927 r. ks. Juliusz Bursche poinformował pastora Schoeneicha w imieniu Konsystorza, że zgodnie z jego wnioskiem zwolnił Michała Bauma z urzędu członka dozoru cmentarnego i domu modlitwy w Bekieszy. [44]
Biskup Schoeneich najpóźniej od 1927 r. był z proboszczem Rutkowskim w przyjacielskich stosunkach, na co dowodem jest list biskupa do cycowskiego pastora z 4 czerwca, w którym ks. Schoeneich pisał odręcznie, przesyłając wzór protokołu nominacji dla członków dozorów i cmentarzy: „Mój kochany kolego. Przysyłam Ci zatwierdzony protokół, a nominacje (...) zechciej wydawać według załączonej drugostronnie formy./ Z (....) przyjacielskim pozdrowieniem/ Ks. A. Schoeneich”. [45]
Ks. Rutkowski zajmował się też problemami związanymi z nauczaniem religii i niemieckim szkolnictwem. Zagadnień tych dotyczyła korespondencja z polskimi władzami szkolnymi. Do kompetencji nadzoru szkolnego należało zatwierdzanie nominacji na nauczycieli religii. 28 października 1925 r. inspektor szkolny powiatu lubartowskiego odpowiedział negatywnie na podanie kantora ewangelickiego z Rozpłucia Marcina Kubla z 26 października pisząc, iż pozwolenie ks. superintendenta Schoeneicha nie daje mu uprawnień do nauczania religii w szkołach powszechnych, a jedynie prawo do nauczania jej „prywatnie”.[46] Inną odmowną odpowiedzią było pismo inspektora szkolnego z Lubartowa K. Chłopickiego z 25 II 1926, w którym inspektor odmówił podpisania nominacji dla nauczyciela nazwiskiem Müller do „udzielania religii” w szkole w Kobyłkach. K. Chłopicki zaznaczył też, że inspektorat nie jest przeciwny organizowaniu lekcji religii dla dzieci wyznania ewangelickiego w tych samych godzinach, co dla uczniów katolików, ale w związku z tym, że szkoła w Kobyłkach ma tylko jedną salę, mieszkańcy ewangelicy muszą się zwrócić do Dozoru Szkolnego o wynajęcie we wsi jeszcze jednego pomieszczenia. [47] Bardziej przychylną odpowiedź pastor Rutkowski otrzymał 9 marca 1926 od inspektora szkolnego z Chełma, uzyskując zezwolenie dla kantora ze wsi Zaróbka Rudolfa Krügera na nauczanie religii luterańskiej w szkole w Janowicach. [48] Pod koniec lata 1926 r. organizowano szkołę niemiecką w nowoutworzonym kantoracie w kolonii Bekiesza. [49]
Z funkcjonowaniem luterańskich szkół religijnych na terenie zboru wiązała się kwestia własności budynków szkolnych. Przykład to pismo z Konsystorza w Warszawie do ks. Rutkowskiego z 17 września 1926 r., w którym polecono pastorowi, aby w nawiązaniu do własnego raportu z 30 sierpnia przedstawił Konsystorzowi odpis poświadczonego przez siebie aktu notarialnego dowodzącego, iż grunt w kolonii Zaróbka, na którym stoi dom modlitwy z salą szkolną i mieszkaniem jest zapisany na rzecz szkoły niemieckiej w tej kolonii. [50] Sprawa zakończyła się w październiku 1926, kiedy ks. Juliusz Bursche poinformował listownie ks. Rutkowskiego, nawiązując do swego pisma z 17 września, że „Konsystorz (...) nie widzi możności obronić gruntu w kolonii Zaróbka, na którym znajduje się dom modlitwy z salą szkolną i mieszkaniem dla kantora, ponieważ grunt ten kupiony był na szkołę, podlega zatem władzy szkolnej”. [51]
W dziejach cycowskiej parafii zdarzały się ostre konflikty ewangelików Niemców z ludnością katolicką. We wrześniu 1926 r. do poważnego sporu doszło w miejscowości Nowy Stręczyn. 30 września superintendent Bursche informował kuratora okręgu szkolnego lubelskiego, że proboszcz Rutkowski doniósł konsystorzowi telegraficznie, iż sołtys i opiekun szkolny przy pomocy ludności katolickiej wprowadzili gwałtem nauczyciela do ewangelickiego domu modlitwy w Nowym Stręczynie w powiecie chełmskim. Biskup podkreślił, że z dowodów znajdujących się w aktach Konsystorza w Warszawie wynika, iż grunt o przestrzeni jednej dziesiątej 60 sążni kwadratowych z domem modlitwy i zabudowaniami gospodarczymi został darowany na własność ewangelickiemu domowi modlitwy przez małżonków Gottlieba i Augustę Sommerfeldów i Samuela Hapkego na mocy aktu notarialnego uznanego przed rejentem Adolfem Pleszczyńskim w Lublinie 2/15 grudnia 1905 r. Ks. Bursche dodał, że darowizna została zatwierdzona przez cesarza rosyjskiego 17 czerwca 1906 r., na co dowodem jest pismo generał – gubernatora warszawskiego z 5 lipca 1906 oparte na odezwie MSW z 21 czerwca 1906. W konkluzji superintendent pisał: „Komunikując o powyższym, Konsystorz ma zaszczyt uprzejmie prosić Pana Kuratora o spowodowanie natychmiastowego wyprowadzenia się nauczyciela z ewangelickiego domu modlitwy w Nowym Stręczynie”. Zwracał się do kuratora w imieniu Konsystorza o jak najszybszą odpowiedź. [52] Kurator odpowiedział Konsystorzowi 6 listopada 1926 r., pisząc: „(...) Kuratorium zawiadamia, że sprawa zajęcia mieszkania w kantoracie przez nauczyciela katolika w Nowym Stręczynie została zlikwidowana zgodnie z prośbą Konsystorza. Jednocześnie Kuratorium wydaje zarządzenie, by na przyszłość podobne wypadki nie miały miejsca”. [53]
21 lutego 1927 r. inspektor szkolny z Chełma dr Zdek udzielił zgody na wykonywanie przez kantora Adolfa Szwarca obowiązków nauczyciela religii w Wólce Tarnowskiej. [54] 11 sierpnia następnego roku z chełmskiego inspektoratu szkolnego wyszło zezwolenie na powierzenie Ottonowi Gefrajterowi funkcji nauczyciela religii i języka niemieckiego dla dzieci wyznania ewangelicko – augsburskiego uczęszczających do szkoły powszechnej w Stręczynie Nowym. [55] Pod koniec roku biskup Bursche zajął się sprawą nauczania religii i niemieckiego we wsiach Kobyłki i Rozpłucie usytuowanych w gminie Ludwin powiatu lubartowskiego. 6 grudnia ks. Bursche pisał do ks. Rutkowskiego: „W odpowiedzi na raport z dnia 25 XI nr 134 w sprawie nauki religii w szkołach powszechnych w koloniach Kobyłki i Rozpłucie Konsystorz oznajmia Wielebnemu księdzu, iż w tej sprawie zwrócił się do inspektora szkolnego w Lubartowie z prośbą o zamianowanie kantorów, choćby i niewykwalifikowanych, nauczycielami religii, ewentualnie o wydanie im zezwolenia na udzielanie lekcji religii i języka niemieckiego w szkole i mieszkaniu prywatnym w godzinach pozaszkolnych aż do czasu zgłoszenia się odpowiednich kandydatów”. [56]
Do zakresu obowiązków urzędu parafialnego w Cycowie należało prowadzenie spraw stanu cywilnego. Korespondencja o powyższej tematyce była wymieniana m.in. z Powiatową Komendą Uzupełnień w Chełmie [57], chełmską Parafią Ewangelicko – Augsburską [58] i starostwem lubartowskim. [59]
W 1930 r. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zmieniło na wniosek rady gminnej nazwę miejscowości i gminy Cyców na Wiszniewice. Nowa nazwa ostatecznie się nie przyjęła i w 1954 r. powrócono do wcześniejszej. [60]
Po dojściu Hitlera do władzy w 1933 r. działalność niemieckich kantorów na Lubelszczyźnie, obejmująca głównie nauczanie religii ewangelickiej, przybrała wyraźne cechy nacjonalistyczne. Takie zabarwienie miała propaganda uprawiana przez Rudolfa Priebe z kolonii Bekiesza należącej do parafii Cyców. Z drugiej strony duchowni ewangeliccy, pracujący wśród kolonistów niemieckich na terenie województwa lubelskiego, w większości postępowali zgodnie z zaleceniami Konsystorza Ewangelicko – Augsburskiego w Warszawie, zachowując lojalną postawę wobec państwa polskiego. Jednocześnie pastorzy dbali o sprawy parafii i rozwój życia duchowego zborowników. [61]
Praca duszpasterska i administracyjna prowadzona przez duchownych z Cycowa musiała być bardzo intensywna, zważywszy ilość parafian. W 1934 r. zbór skupiał 6265 [62],
a w 1935 7000 wiernych. [63]
W 1934 r. pastor Antoni Rutkowski odszedł z Cycowa na emeryturę. [64] Żył jeszcze przez 11 lat. W 1945 r. zginął w niewyjaśnionych okolicznościach śmiercią tragiczną we własnym mieszkaniu w Dąbiu. [65]
Nowym cycowskim proboszczem został w 1934 r. ks. Karol Sterlak, by pozostać na tym stanowisku do roku 1939. [66] W okresie, gdy pełnił posługę wśród cycowskich luteran, w parafii nadal działało szkolnictwo wyznaniowe. W roku szkolnym 1936/1937 i 1937/1938 szkoły funkcjonowały w miejscowościach Barki (21 dzieci wyznania ewangelickiego i nauczyciel Otto Grünke) (przy szkołach wymienianych dalej jest podawana w nawiasie liczba uczniów luteran, a po przecinku imię i nazwisko nauczyciela religii), Bekieszy (94, Juliusz Kurz), Bogdance (50, Juliusz Kurz), Cycowie (120, Teodor Ritlitz), Dębowcu (30, Emil Lück), Dubecznie (127, Edmund Wutzke), miejscowości Jagodno (40, Rudolf Nehring), Janowicach (80, Rudolf Krüger), Kobyłkach (64, Rudolf Gefreiter), Kulczynie (240, Fryderyk Ristau), Leśnie (23, Edmund Wutzke), Malinówce (139, Rudolf Nehring), Mariance (43, Edmund Priebe), Nadrybiu Nowym (30, Rudolf Krüger), Nowinie (37, Albert Nürmberg), Nowym Stręczynie (90, Rudolf Kreutz), Piasecznie (16, Rudolf Gefreiter), Rozpłuciu (63, Rudolf Nehring), Skorodnicy (60, Albert Nürnberg), Starym Stręczynie (15, Rudolf Kreutz), Stawku (33, Fryderyk Lentz), Ujazdowie (80, Otto Grünke), Urszulinie (Michelsdorfie) (78, Gustaw Zinn), wsi Władysławów – Chyleń (61, Jan Rubke), Woli Korybutowej (28, Rudolf Kreutz), Wólce Tarnowskiej (21, Henryk Schulz), miejscowości Wytyczno (43, Gustaw Zinn), Załuczy (40, Emil Lück), Zaróbce (50, Rudolf Krüger). [67]
Parafia Ewangelicko – Augsburska w Cycowie przestała istnieć w 1940 r., czyli w okresie okupacji hitlerowskiej. Ks. Sterlak zmarł w 1947, a więc dziewięć lat po likwidacji cycowskiego zboru. [68] Po kolonistach pozostały kościół, nazywany przez mieszkańców wsi kirchą oraz coraz bardziej niszczejący cmentarz.
Kircha i pozostałości dawnego folwarku znajdują się na krańcu wsi, w Cycowie Kolonii Drugiej, przy końcu ulicy Kościelnej. [69] Po drodze do dawnego kościoła ewangelickiego widać współczesny parafialny kościół rzymskokatolicki oraz zabytkowy kościółek unicki (greko – katolicki), pełniący po II wojnie światowej funkcję katolickiej świątyni parafialnej obrządku rzymskiego.
W latach II wojny światowej w dawnym kościele ewangelickim odbywały się nabożeństwa rzymskokatolickie, bowiem miejscowy kościół katolicki był wtedy oddany przez Niemców prawosławnym. [70] Krótko po II wojnie światowej budynek świątyni stał się wraz z działką własnością prywatną. Pełnił od tego czasu różne funkcje, np. magazynów zbożowego i nawozów. W latach siedemdziesiątych obiekt odkupiła gmina i przez kilka lat funkcjonował w nim dom kultury. [71] Działka, na której stoi kościół, ma numer 3/3. W styczniu 2009 r. była wystawiona na sprzedaż jako własność gminy Cyców. [72] Część budynku zajmował gminny magazyn z wyposażeniem do przysposobienia obronnego. Odwiedzając świątynię pod koniec stycznia 2009 r. z p. Beatą Czajką jako przewodnikiem wykonałem dokumentację fotograficzną, której część stanowi materiał ilustrujący artykuł.


Na drugim końcu wsi znajdują się resztki cmentarza ewangelicko – augsburskiego. [73] Cmentarz jest usytuowany na działce nr 76, przy ulicy Nowej. W okresie Polski Ludowej działka była w trwałym zarządzie Wydziału ds. Wyznań Urzędu Wojewódzkiego w Chełmie. Obecnie stanowi własność Skarbu Państwa. [74] W latach siedemdziesiątych XX w. w Cycowie powstał pomysł, by miejsce, na którym znajduje się cmentarz, przekształcić w park. Pomysłu jednak nie zrealizowano i od tamtego czasu nie dokonywano na terenie cmentarza żadnych ingerencji. [75] W latach osiemdziesiątych w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w Lublinie zarejestrowano informacje na temat zabytkowego cmentarza. Stwierdzono, iż pochodzi „zapewne” z drugiej połowy XIX w. i zajmuje 0, 54 ha. Na temat położenia cmentarza zapisano: „Cmentarz położony w polu, w terenie płaskim, po wschodniej stronie ul. Nowej, w odległości ok. 500 m. na południe od stacji CPN i cmentarza prawosławnego. Od strony północnej i południowej do cmentarza przylega skupiona zabudowa wsi. Od zachodu pola uprawne, od wschodu ulica Nowa. Całość porośnięta gęsto krzewami. Ogrodzenia brak”. Na szkicu zanotowano, że teren jest zarośnięty gęstymi zaroślami i licznymi młodymi drzewami. W 1985 r. na cmentarzu istniały ślady kilku grobów ziemnych oraz dwa nagrobki z drugiej połowy XIX w. i cztery z pierwszej połowy XX w. (okres do 1945 r.). Nie było kościoła ani kaplicy. Żaden obiekt nie znajdował się w rejestrze zabytków. Na konserwatorskiej karcie cmentarza stwierdzono na temat stanu zieleni z 1985 r.: „Młode drzewa w stanie dobrym. Dziko rosnąca zieleń niska w stanie złym – do likwidacji”. Podkreślono, iż podziały wewnętrzne cmentarza założonego na planie prostokąta są zatarte. Nie zachował się podział na kwatery, nagrobki były zniszczone lub uszkodzone, zaś niektóre porozbijane, a mogiły rozmyte. Ocalał „obalony” nagrobek kamienny Z. Gefrejtera, nagrobek M. Reichwalda wykonany z tego samego surowca i fragmenty innych kamiennych nagrobków, między nimi jeden z kamiennym krzyżem. Odnośnie istniejących zagrożeń zapisano: „Postępująca dewastacja spowodowana brakiem użytkownika”. W efekcie oględzin zalecano ogrodzenie obszaru siatką lub drutem kolczastym, w miarę możliwości wycięcie porastających krzewów, oczyszczenie i podniesienie nagrobków, a także zabezpieczenie ocalałych nagrobków przed dalszą dewastacją. [76] Powyższe wnioski w zakresie prac porządkowych, remontowych i konserwatorskich nie zostały wykonane, o czym przekonałem się zwiedzając coraz bardziej niszczejący i zarośnięty cmentarz w lutym 2009 r. razem z p. Beatą Czajką i wykonując zdjęcia, które czytelnicy mogą obejrzeć jako ilustracje do tekstu. Inaczej jest z cmentarzem prawosławnym w Cycowie, gruntownie uporządkowanym latem 2008 r. przez specjalnie zorganizowaną w tym celu grupę młodzieży prawosławnej.
Historia niemieckiego zboru w Cycowie jest dowodem na to, że na badaczy dziejów luteranizmu na ziemiach polskich czeka mało znane zagadnienie życia religijnego kolonistów niemieckich.
[1] W zebraniu informacji do artykułu bardzo pomogła mi p. Beata Czajka z Gminnej Biblioteki Publicznej
w Cycowie przeprowadzając wywiady na terenie miejscowości oraz gromadząc część materiału ikonograficznego. W poniedziałek 26 I 2009 r. przyjęła mnie bardzo gościnnie w GBP Cyców, podobnie jak dyrektor biblioteki, p. Stanisława Szymaniak. Razem z p. Beatą Czajką jako osobą miejscową dobrze znającą teren i będącą z wykształcenia historykiem sztuki odwiedziłem dawną kirchę oraz cmentarz ewangelicki
i wykonałem dokumentację fotograficzną. Jestem wdzięczny pani Beacie za pomoc w kwerendzie.
[2] Z. Szpetko, Z dziejów miejscowości w gminie Cyców, [w:] Powiat łęczyński. Monografia krajoznawcza, Łęczna 2001, s. 95 – 96.
[3] K. Wójcik, Mniejszość niemiecka w województwie lubelskim w latach 1915 – 1939. Rozprawa doktorska, Lublin 2003. Biblioteka Główna UMCS (BG UMCS). Oddział Zbiorów Specjalnych. Sygn. PK 2503, s. 217.
[4] Archiwum Państwowe w Lublinie (dalej: APL). Zespół nr 109. Akta parafii innych wyznań. Parafia Ewangelicko – Augsburska w Cycowie. Sygn. 1 [Korespondencja Parafii Ewangelicko – Augsburskiej
w Cycowie z l. 1924 – 1927), k. 9 – 10 v. Zob. też k. 11 z adnotacją: „Niniejszy protokół uprzejmie przesyłam Wysokiemu Konsystorzowi do zatwierdzenia. Lublin/ 29 września 1924/ A. Schoeneich”. Poniżej: adnotacja pismem maszynowym: „Konsystorz Ewangelicko – Augsburski Warszawski niniejszy protokół zatwierdza. Warszawa dnia 4 października roku 1924. Wiceprezes Konsystorza, Superintendent Generalny, Naczelnik Kancelarii”. Jako superintendent generalny Kościoła Ewangelicko – Augsburskiego w RP podpisał się odręcznie pełniący tę funkcję ks. Juliusz Bursche. Czytelników pragnących się bliżej zapoznać z cytowanym zespołem akt zachęcam do odwiedzenia Archiwum Państwowego w Lublinie. Będą mogli skorzystać z pomocy archiwalnej opracowanej przez Stanisławę Paulową, zob. S. Paulowa, Notatka informacyjna o zbiorze, [w:] Inwentarz zespołu akt: Akta parafii innych wyznań z terenu województwa lubelskiego. Zbiór szczątków zespołów (inwentarz teczkowy zespołu akt nr 109 dostępny w pracowni naukowej APL w Lublinie) (notatka datowana: Lublin, 30 grudnia 1974 r.). Warto nadmienić, że w przywoływanym zespole akt jest wiele materiałów dokumentujących życie całego Kościoła Ewangelicko – Augsburskiego w RP w l. 1924 - 1927, zob. APL. zesp. nr 109, sygn. 1..., k. 16, 18 - 19, 21 - 22, 27, 32, 34 – 42, 45 – 48, 56 – 60, 68, 110 – 113, 116, 118 – 120, 134 – 135 v, 140, 142. Materiały te cytowała w niewielkim zakresie Elżbieta Alabrudzińska, zob. E. Alabrudzińska, Kościoły ewangelickie na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej, Toruń 1999, s. 95 – 96.
[5] APL. Zespół nr 109, sygn. 1, k. 12 v. – 13 (m.in. wymienieni z imienia i nazwiska członkowie kolegium).
[6] B. M. Janowski, Księża Kościoła Ewangelicko – Augsburskiego w Polsce w latach 1918 – 2001, Warszawa 2004, s. 56 (biogram pastora Rutkowskiego).
[7] Zob. APL. Zesp. nr 109…, sygn. 1, k. 49 – 52 v. (Statut Stowarzyszenia Księży Kościoła Ewangelicko – Augsburskiego w Polsce), 131 – 131 v. (pismo z Zakładu Emerytalnego Stowarzyszenia Księży Kościoła Ewangelicko – Augsburskiego w Polsce „Do Wielebnego ks. Antoniego Rutkowskiego w Cycowie”, Ustroń
3 II 1927), 145 (pismo od tego samego nadawcy do ks. Rutkowskiego, Ustroń, 4 VIII 1927).
[8] Ibidem, k. 72 (pismo datowane: Warszawa, 23 I 1926).
[9] Ibidem, k. 63 (pismo z Konsystorza EA w Warszawie do ks. Rutkowskiego podpisane przez ks. J. Burschego, Warszawa 10 XII 1925).
[10] Ibidem, k. 31 (Wykaz miejscowości tworzącej się parafii w Cycowie).
[11] Ibidem, k. 30. Zob. też ibidem, k. 74 (pismo z Konsystorza do kolegium parafii w Chełmie z siedzibą
w Kamieniu dotyczące wysokości wynagrodzenia ks. Rutkowskiego jako administratora, Warszawa 4 II 1926).
[12] Ibidem, k. 17.
[13] Ibidem, k. 23 (odpis pisma z Konsystorza Ewangelicko – Augsburskiego Warszawskiego „Do Dozoru Kantorackiego w Dubecznie”).
[14] Ibidem, k. 95 (Warszawa, 5 VIII 1926).
[15] Ibidem, k. 100.
[16] Ibidem, k. 33 (pismo z Konsystorza, Warszawa 13 XII 1925).
[17] Ibidem, k. 73.
[18] Ibidem, k. 89 (pismo z Konsystorza do ks. Rutkowskiego, Warszawa 22 IV 1926).
[19] APL. Zesp. nr 109…, sygn. 2 [Dowody sprawozdawcze z roku 1926 z rozchodu składki kościelnej z 1925 r.
i składki budowlanej z 1926], k. 77 (dokument kontraktu z 19 VI 1926).
[20] Ibidem, k. 84 (pokwitowanie A. Riemera). Pokwitowanie zostało wystawione w Cycowie, podobnie jak pokwitowania cytowane niżej.
[21] Ibidem, k. 92 (pokwitowanie A. Riemera).
[22] Ibidem, k. 93 (pokwitowanie A. Molketina).
[23] Ibidem, k. 95 (pokwitowanie A. Molketina).
[24] Ibidem, k. 99 (pokwitowanie L. Teuza).
[25] Ibidem, k. 107 (pokwitowanie A. Molketina, Cyców 28 VIII 1926).
[26] Ibidem, k. 16 (pokwitowanie A. Riemera, Cyców 1 IX 1926).
[27] Ibidem, k. 119 (pokwitowanie A. Riemera).
[28] Ibidem, k. 120 (pokwitowanie A. Riemera, Cyców 14 IX 1926).
[29] Ibidem, k. 126 (pokwitowanie A. Molketina).
[30] Ibidem, k. 134 (pokwitowanie od osoby, która wynajęła furmankę, podpis usługodawcy – nieczytelny).
[31] Ibidem, k. 139 (pokwitowanie L. Teuza).
[32] Ibidem, k. 140 (pokwitowanie L. Teuza).
[33] Ibidem, k. 154 (pokwitowanie A. Molketina).
[34] Ibidem, k. 156.
[35] Ibidem, k. 159 (pokwitowanie A. Molketina).
[36] Ibidem, k. 160 (pokwitowanie A. Molketina).
[37] Ibidem, k. 161.
[38] APL. Zesp. nr 109…, sygn. 1, k. 129 - 129 v. (Protokół wyboru członków dozoru domu modlitwy i cmentarza ewangelicko – augsburskiego w Dubecznie, 13 V 1926).
[39] Ibidem, k. 97 – 97 v. (Protokół wyboru członków dozoru cmentarzowego i kaplicznego w Nowym Stręczynie, 23 VIII 1926).
[40] Ibidem, k. 103 – 103 v. (Protokół wyboru dozoru cmentarzowego w domu modlitwy w Bekieszy, 6 X 1926). Biskup diecezji warszawskiej ks. A. Schoeneich z Lublina zanotował w dopisku do protokołu, datowanym na 18 X 1926, że „Co się (...) tyczy reperacji uprzejmie proszę polecić, żeby one były bezwarunkowo wykonane
w terminie miesięcznym od daty dzisiejszej, gdyby te roboty nie były wykonane, to proszę podać przyczyny nie wykonania, ażeby można było [ażeby mogły] reperację przynaglić w razie opieszałości pracy władze administracyjne”, ibidem, k. 103 v.
[41] Ibidem, k. 106 – 106 v. (Protokół wyboru członków dozoru cmentarza i domu modlitwy w Malinówce,
17 X 1926)
[42] Ibidem, k. 122 – 122 v. (Protokół uporządkowania pogrzebień baptistkich zwłoków na cmentarzu ewangelicko – augsburskim w Dubecznie pod przewodnictwem F. Dragera).
[43] Ibidem, k. 126 (Protokół wyboru członków dozoru cmentarnego i domu modlitwy ewangelicko – augsburskiego w Woli Korybutowej).
[44] Ibidem, k. 132 (pismo z Konsystorza w Warszawie „Do Przewielebnego superintendenta diecezji warszawskiej ks. Schoeneicha w Lublinie”) (kopia).
[45] Ibidem, k. 133.
[46] Ibidem, k. 148 (pismo inspektora szkolnego z Lubartowa „Do Pana Marcina Kubla kantora ewangelickiego
w Rozpłuciu”).
[47] Ibidem, k. 81.
[48] Ibidem, k. 83 (podpis inspektora szkolnego z Chełma: nieczytelny).
[49] Ibidem, k. 114 – 115 v. (pismo biskupa Schoeneicha w sprawie organizacji kantoratu ze szkołą religijną
z dołączonym protokołem zgromadzenia 53 gospodarzy ewangelickich narodowości niemieckiej datowanym: „Działo się w Bekieszy dnia 22/23 sierpnia 1926”).
[50] Ibidem, k. 101.
[51] Ibidem, k. 107 (pismo z Konsystorza w Warszawie „Do Wielebnego ks. Rutkowskiego w Cycowie” podpisane przez biskupa Burschego, Warszawa 11 X 1926).
[52] Ibidem, k. 102 – 102 v. (pismo z Konsystorza w Warszawie do kuratora okręgu szkolnego lubelskiego (Warszawa, 30 IX 1926).
[53] Ibidem, k. 108 (pismo z Kuratorium Okręgu Szkolnego Lubelskiego do Konsystorza w Warszawie, odpis datowany Warszawa 6 XI 1926). Na verte odpisu superintendent Bursche pisał do proboszcza Rutkowskiego”: „W sprawie kantoratu w Nowym Stręczynie Konsystorz przesyła Wielebnemu Księdzu odpis odezwy Kuratorium Okręgu Szkolnego Lubelskiego z dnia 6 bieżącego miesiąca otrzymanego na skutek interwencji Konsystorza”), ibidem, k. 108 v.
[54] Ibidem, k. 121 (pismo do Dozoru Szkolnego gminy Olchowiec od inspektora szkolnego z Chełma, Chełm
21 II 1927).
[55] Ibidem, k. 137 (pismo inspektora szkolnego z Chełma do pastora w Cycowie podpisane nieczytelnie przez osobę p.o. obowiązki inspektora, Chełm 11 VIII 1927).
[56] Ibidem, k. 141 (pismo z Konsystorza do ks. Rutkowskiego, Warszawa 6 XII 1927).
[57] Zob. Ibidem, k. 136 (odpis zaświadczenia z PKU w Chełmie ze zgodą na zawarcie małżeństwa przez syna Jana i Emmy Wernerów Adolfa urodzonego 20 grudnia 1904 r., zamieszkałego w Rudzie powiatu chełmskiego, który został przeniesiony do rezerwy po odsłużeniu obowiązkowej służby wojskowej w 24 Pułku Piechoty
w Łucku) (zaświadczenie, podpisane przez zastępcę komendanta PKU Chełm majora Służewskiego, zostało wystawione celem przedłożenia przez osobę zainteresowaną władzom kościelnym). Na dokumencie - dopisek odręczny: „Zgodność z oryginałem zaświadczam./ Cyców, dnia 27 czerwca 1927 r. Urzędnik stanu cywilnego ks. pastor A. Rutkowski”, ibidem, k. 136. Zob. też inne dokumenty z zakresu spraw stanu cywilnego pochodzące z Parafii Ewangelicko – Augsburskiej w Cycowie, przechowywane w Archiwum Państwowym w Lublinie: APL. Zesp. nr 109..., Sygn. 3 [Spis akt stanu cywilnego parafii Cyców ewangelicko – augsburskiej] [spis akt odnoszących się do osób urodzonych w l. 1925 – 1936 i parafian zmarłych w okresie 1925 – 1934] [17 kart]; sygn. 4 [Odpisy metryk urodzenia ludności wyznania ewangelickiego ze wsi Michałów (Michelsdorf) [późniejszej parafii Cyców] [odpisy metryk z l. 1889 – 1914 zajmujące 807 kart zapisanych jednostronnie
i dwustronnie]; sygn. 5 [Odpisy metryk ślubów ludności wyznania ewangelickiego ze wsi Michałów (Michelsdorf] parafii Cyców z l. 1889 – 1911] [133 karty zapisane jednostronnie]; sygn. 7 [Korespondencja dotycząca zapisywania do ksiąg ludności wsi Michałów (Michelsdorf) wyznania ewangelickiego] [akta z lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XIX w. oraz z lat dwudziestych XX w.] [176 kart zapisanych jednostronnie i dwustronnie].
[58] APL. Zesp. nr 109, sygn. 1..., k. 139 (pismo z Parafii Ewangelicko – Augsburskiej w Chełmie z siedzibą
w Kamieniu „Do Urzędu Parafii Ewangelicko – Augsburskiej w Cycowie”, podpisane „Za Urzędnika Stanu Cywilnego” przez J. Müllera. Jako załącznik do pisma przesyłano metrykę ślubu Rudolfa Pelzera.
[59] Ibidem, k. 149 – 149 v. (pismo od starosty lubartowskiego „Do Urzędnika Stanu Cywilnego Wyznania Ewangelicko – Augsburskiego w Cycowie”, którym był ks. Rutkowski) (Lubartów, 8 XI 1927). List dotyczył statystyki ruchu naturalnego ludności.
[60] Z. Szpetko, op.cit., s. 98; www.pl.wikipedia.org. Zob. też Skorowidz miejscowości Rzeczypospolitej Polskiej
z oznaczeniem terytorialnie im właściwych władz i urzędów oraz urządzeń komunikacyjnych, opracował komitet redakcyjny pod kierunkiem T. Bystrzyckiego, t. I A – Ł, s. 268 (hasło Cyców, wieś, zob. Wiszniewice), t. II M – Z, s. 1850 (hasło Wiszniewice dawniej Cyców wieś i kolonia)
[61] K. Wójcik, op.cit., s. 112.
[62] Archiwum Parafii Ewangelicko – Augsburskiej w Lublinie. Akta dotyczące Parafii Ewangelicko – Augsburskiej w Cycowie. Materiały nie opracowane [Rozpis składki posiłkowej od parafian zboru ewangelicko – augsburskiego w Cycowie za rok 1934], karty nienumerowane. Składkę posiłkową za 1934 r. zapłaciło 1293 parafian, ibidem, karty nienumerowane. Bezcenne dokumenty po cycowskim zborze wyszukała dla mnie
p. Jadwiga Kawiak prowadząca kancelarię i archiwum Parafii Ewangelicko – Augsburskiej w Lublinie, za co pragnę jej serdecznie podziękować.
[63] Ibidem [Rozpis składki posiłkowej od parafian zboru ewangelicko – augsburskiego w Cycowie za rok 1935], karty nienumerowane. Składka posiłkowa za 1935 r. wpłynęła od 1429 zborowników.
[64] R. Dąbrowski, Mniejszości narodowe na Lubelszczyźnie w latach 1918 – 1939, Kielce 2007, s. 165;
B.M. Janowski, op.cit., s. 56 (biogram ks. Rutkowskiego). Zob. też Archiwum Parafii Ewangelicko – Augsburskiej w Lublinie... [Rozpis składki posiłkowej za rok 1934] (na dokumencie tym jest m.in. podpis
ks. Rutkowskiego, datowany – Cyców, 31 VII 1934) (dowód na to, że w 1934 r. pastor Rutkowski był jeszcze proboszczem w Cycowie).
[65] B.M. Janowski, op.cit., s. 56 (biogram ks. Rutkowskiego).
[66] R. Dąbrowski, op. cit., s. 165. Zob. też Archiwum Parafii Ewangelicko – Augsburskiej w Lublinie [Rozpis składki posiłkowej za rok 1935] (cytowany dokument, datowany na 7 VI 1935 jest podpisany przez 11 członków kolegium kościelnego w Cycowie i pastora Sterlaka jako przewodniczącego kolegium. W świetle danych
z książki R. Dąbrowskiego oraz rozpisów składki posiłkowej z Cycowa za 1934 i 1935 r. (oprócz przypisu nr 69 – zob. przypis nr 67) należy uznać za błędną informacją z książki B. M. Janowskiego, jakoby ks. Sterlak był proboszczem w Cycowie od 1933, a nie 1934 r., tym bardziej, że w innym miejscu tej samej publikacji Janowski podaje poprawnie, że pastor Rutkowski pracował w Cycowie w l. 1924 – 1934, zob. B. M. Janowski, op.cit.,
s. 56, 58 (biogramy ks. Rutkowskiego i ks. Sterlaka).
[67] R. Dąbrowski, op. cit., s. 167 – 168. R. Dąbrowski przedstawił przywołane dane w tabeli nr 52. W dwóch dodatkowych rubrykach informuje o liczbie godzin religii w roku szkolnym 1936/1937 i 1937/1938
w wymienianych szkołach, jednak nie uściśla z jaką częstotliwością odbywały się lekcje, np. 4 lub 8 razy
w tygodniu, czy innym okresie rozliczeniowym.
[68] B. M. Janowski, op.cit., s. 58 (biogram ks. Sterlaka).
[69] Powiat łęczyński. Przyroda, zabytki, pomniki przyrody, zdjęcia, mapy, informacje adresowe, Łęczna 2006,
s. 54.
[70] Informacja od mieszkańca Cycowa p. Stanisława Jamińskiego, pozyskana przez p. Beatę Czajkę z GBP Cyców. S. Jamiński jest emerytowanym pracownikiem Urzędu Gminy w Cycowie. Jako pracownik UG Cyców zajmował się sprawami stanu cywilnego. Potwierdzenie słuszności wiadomości od p. Jamińskiego stanowi czarno-biała fotografia pochodząca prawdopodobnie z około 1942 lub 1943 r., na której jest widoczna grupa dzieci przystępujących do Pierwszej Komunii Świętej, stojąca przed głównym wejściem do kirchy. Zdjęcie wyszukała i wykonała dla mnie kopię p. B. Czajka.
[71] Informacja od Stanisława Jamińskiego... .
[72] Informacja z Urzędu Gminy (dalej: UG) Cyców (pozyskana przez p. B. Czajkę zimą 2009 r.).
[73] Z. Szpetko, Gmina Cyców, [w:] Powiat łęczyński. Przyroda, zabytki, pomniki przyrody, zdjęcia, mapy, informacje adresowe, Łęczna 2002, s. 48. Zob. też Powiat łęczyński..., Łęczna 2006, s. 54.
[74] Informacje z UG Cyców... .
[75] Informacja od wójta gminy Cyców Jana Baczyńskiego vel Mroza (pozyskana przez p. Beatę Czajkę zimą 2009 r.).
[76] Archiwum Zakładowe Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Lublinie. Sygn. 434. Karta cmentarza ewangelickiego w Cycowie (karta wypełniona przez T. Twardowskiego i J. Kiełboń).
| Komentarze |
|
|
||||||||
|
||||||||
|
||||||||
|
||||||||
|
||||||||
|
||||||||
|
||||||||
|
||||||||
|
||||||||
|
||||||||
|
||||||||
|
||||||||
|
||||||||
|
||||||||
|
||||||||
|
||||||||
|
||||||||
|
||||||||
|
||||||||
|
||||||||
|
||||||||
|
||||||||
|
||||||||
|
||||||||
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."
| < Poprzednia |
|---|



